Witamy na Forum e-Poniatowa.pl !!!

Forum e-Poniatowa.pl to miejsce spotkań mieszkańców Poniatowej i okolic. Znajdziesz tutaj wiele cennych informacji z naszego miasta. Zastanawiałeś się ile jest ulic czy bloków w Poniatowej? Czy wiedziałeś, że pierwszy stadion Stali Poniatowa znajdował się przy skrzyżowaniu ulic Nałęczowskiej i Kraczewickiej? Te i inne informacje znajdziesz właśnie tutaj.
Aby w pełni korzystać z forum zarejestruj się już teraz i dołącz do grona forumowiczów e-Poniatowa.pl !!!

 Ogłoszenie 
W związku z coraz częstszymi zarzutami i oskarżeniami skierowanymi w nasza stronę odnośnie komentarzy
zamieszczanych na forum informujemy, że
nie ponosimy odpowiedzialności za treść wpisów zamieszczanych przez użytkowników forum.
Wszyscy użytkownicy są poinformowani o konsekwencjach związanych z zamieszczaniem łamiących regulamin wpisów.
Informujemy również, że istnieje możliwość zgłaszania administracji forum wpisów naruszających regulamin.

>>ZAPOZNAJ SIĘ Z REGULAMINEM FORUM <<

Poprzedni temat «» Następny temat
SIŁOWNIA
Autor Wiadomość
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |3 Kwi 2012|, o 14:37   Życzenia z okazji świąt i zaproszenie&#8230;

CIEPŁYCH I UDANYCH ŚWIĄT WIEKANOCNYCH, CZYLI SMACZNYCH JAJEK ORAZ NAJMILSZYCH SPOTKAŃ W GRONIE RODZINY I PRZYJACIÓŁ i spaceru po lesie !

W Święta Wielkanocne na stronie: www.jwip.pl tj. „Jan Włodarek i Przyjaciele” przeczytacie ciekawe artykuły, i nie tylko o kulturystyce.… Oto ich zapowiedź:

- „Ćwiczę umysł i ciało”. Z dr Waldemarem Wojciechem Bednarskim rozmawia Jan Włodarek. Pan Bednarski, to jeden z pierwszych kulturystów w Polsce. W latach 50. XX wieku oprócz kulturystyki trenował kilka dyscyplin sportowych: podnoszenie ciężarów, piłkę nożną, tenis stołowy, boks i gimnastykę przyrządową. Nestor opowiada ciekawie, o młodości, sporcie i nauce w Tomaszowie Lubelskim, Puławach i Lublinie. Ostatnie 20 lat to już osiągnięcia naukowe i publicystyczne, Rozmówca dokonuje oceny współczesnej kulturystyki.

„Reg Park - legenda złotej ery kulturystyki”, Aut. Mariusz Pencak, z Legnicy. Czł. Zespołu JWIP.PL. „Wspaniały sportowiec oraz człowiek, mentor dla wielu pokoleń kulturystów, w tym dla przyszłego mr. O, Arnolda Schwarzeneggera. Niestety, sportowiec dzisiaj już niemal zapomniany – on oraz Steve Reeves w 40. oraz 50 latach tworzyli - w oparciu o federację NABBA - podwaliny, fundament pod to, co uznaje się dzisiaj za kulturystykę (w jej esencjonalnej, uszlachetnionej formie pozbawionej patologii). Od stycznia 1954 roku wydawał własne pismo – „Reg Park Journal”. Pomyślałem że warto przybliżyć czytelnikowi metody treningowe tego wielkiego człowieka – zainteresowanych odsyłam również do artykułu „Reg Park - Tytan z Wielkiej Brytanii”, autorstwa Mirosława . Głogowskiego oraz Jana Włodarka”.

„Początki kariery Stanisława Zbyszko Cyganiewicza” (część druga). W pierwszej części omówiliśmy pierwsze kroki najlepszego zapaśnika – atlety Polski Stanisława Zbyszko – Cyganiewicza. Dziś opisujemy dalszy ciąg jego drogi do wspaniałych zwycięstw korzystając z wydanej przez niego książki „Na ringach świata”.

„Moda z narcyzem”, aut. Adalbert.. Krytyczny atak na kulturystykę w pierwszych latach jej istnienia. „Moda na kulturystykę wśród pietnasto - i szczesnastolatków. Nawet jeśli przyjmiemy, że jest to jedynie nowy przejaw niecierpliwej młodzieńczej tęsknoty za męskością, czy raczej jej atrybutami, to i tak należy go uznać za równie niepożądany, jak zaciąganie się do mdłości papierosem w pozie znudzenia donżuana. A już jest na pewno groźniejszy niż skrobanie żyletką pozbawionego zarostu podbródka”.

„Ze wspomnień dra Waldemara Wojciecha Bednarskiego" (cz.1). Zlot Grunwaldzki (1- 16 lipca 1960 r.)… „Ja, były marynarz Marynarki Wojennej obecnie student : Uniwersytetu Marii Skłodowskiej – Curie w Lublinie i przy tym wszechstronny sportowiec, w tym kulturysta, z woli moich ASP – kich przełożonych zostałem oboźnym. Pod swoją opieką miałem towarzystwo męsko – damskie, które zachowywało się kulturalnie, ale i swobodnie. W każdym razie, kiedy późnym wieczorem obliczałem stan „dusz” (obliczałem ilość nóg w każdym namiocie i dzieliłem przez dwa) to zawsze wypadało ich więcej, niż być powinno… Na tym obozie, zupełnie przypadkowo, spotkałem niezwykle oryginalnego, wręcz egzotycznego osobnika. Był to Murza – Murzicz, z rodu sienkiewiczowskich Lipków, a we wrześniu 1939 roku rotmistrz – dowódca szwadronu tatarskiej jazdy”.

„Zostaniesz Herkulesem”? Autor: Henryk Jasiak . ĆWICZYSZ JUŻ 24 MIESIĘCY, NIE SPOŻYWASZ „PROCHÓW, TO PRZECZYTAJ! (przyp.- jwip). „Dążąc do maksymalnego rozwoju mięśni trzeba zwracać uwagę nie na to, ile zdoła się podnieść w danym ćwiczeniu, lecz jak to się wykona. Oczywiście, odpowiednie ciężary muszą być stosowane do wymuszenia wzrostu włókien mięśniowych, ale najważniejsza jest technika wykonywania ruchów, które decydują o maksymalnym angażowaniu i izolowaniu danej grupy mięśniowej.

„Światopogląd komandosa”. W 1998 r., z Edwardem Misztalem rozmawia Dariusz Wilczak. „Zgłosiłem się, jako ochotnik, na komendanta posterunku na Dworcu Centralnym. To chyba jedyny przypadek w historii policji, żeby oficer w stopniu podpułkownika kierował tak małym posterunkiem zatrudniającym kilku funkcjonariuszów. W tym czasie udało się nam zredukować przestępczość na dworcu prawie do zera. Lumpy chodziły jak w zegarku albo w ogóle omijali dworzec”. Edward nim został komandosem trenował kulturystykę, był mistrzem w wyciskaniu odważników ( 17,5 i 25 kg).

„Funkcjonalny trening izometryczny” Autor: Bob Hoffman – znakomity trener kulturystów i olimpijskiej drużyny ciężarowców USA. Długoletni redaktor i wydawca b. dobrego magazynu dla kulturystów i ciężarowców, pt. "Strength and Health”. Chyba tylko hula – hoop mogą się równać pod względem szybkości kariery z treningiem izometrycznym. A system ten liczy przecież dopiero dwa lata, z czego prawie ca ły rok poświęciliśmy wypróbowywaniu jego wartości, trzymając go raczej w tajemnicy, żeby nasi radzieccy rywale nie mogli nas w jego zastosowaniu ubiec”. Intrygujący tekst!

„Z profesorem Stefanem Krajewski rozmawia Mirosław Prandota”. (Przypomnienie wywiadu z 1998 roku). „Byłem w reprezentacji Uniwersytetu Warszawskiego i startowałem przeciwko Politechnice. Poza tym uprawiałem judo pod kierunkiem mistrza Europy, Stanisława Tokarskiego oraz kolarstwo. Jeździłem rowerem dookoła Polski, pojechałem nawet do Bułgarii, zamierzałem z kolegami jechać nad Bajkał, ale Rosjanie domagali się szczegółowego planu przejazdu przez ich kraj, to znaczy dni i godzin w konkretnym miejscu, co było absolutnie niemożliwe do określenia, więc nic z tego nie wyszło”.(…) Kulturystykę zacząłem ćwiczyć w sześćdziesiątym pierwszym. Miałem wtedy 20 lat i byłem na pierwszym roku ekonomii Uniwersytetu Warszawskiego, a ćwiczyłem w „Syrence”, gdzie trenerem był Henryk Jasiak. Ćwiczyliśmy tam razem z Perepeczką, Krydzyńskimi ...

„Mr Universe z 1952 roku obchodzi setne urodziny”. Opr. Ignacy Poniatowa. Hindus Monochar Aich, to najstarszy kulturysta świata pamiętający kolonialne rządy w Indii. W 1942 roku wstąpił do Royal Air Force pod brytyjskim zarządem i tam rozpoczęła się jego kariera w kulturystyce. Wkrótce zaczął zdobywać trofea na kulturystycznych zawodach. Teraz mając 100 lat w Kalkucie wykonuje ćwiczenia, ale już małymi ciężarkami.

„Cena superbicepsów”. Autor: Jacek Żemantowski. Mocna krytyka kulturystyki w 1964 r. „W naszym kraju mamy wiele młodych ludzi o wątłej budowie. Nic zatem dziwnego, że ci, którym nic nie dały skąpe godziny wf w szkole, których nie objął wąski strumień sportu wyczynowego – chętnie garną się do kulturystyki. W łatwo dostępny sposób mogą wyprostować plecy, powiększyć obwód klatek piersiowych, „nabić” bicepsy. Ale kiedy cherlak zaczyna czuć się silny zazwyczaj zmienia swój stosunek do treningu. Mam mięśnie – muszę je pokazać. Wystaje więc godzinami przed lustrem, uparcie mierzy swoje muskuły, smaruje oliwą ciało, aby „sprzedać” to później jak najlepiej publiczności. I właśnie w ten sposób – zamiast wysportowanych, silnych ludzi – przybywają nam tysiące zakochanych w sobie pseudo-herkulesów (…). Pokazy kulturystów mają już swoją specyficzną publiczność. Dziwne, że jakoś nikogo prócz felietonistów i dziennikarzy nie żenują rozebrani do slipów mężczyźni, którzy prężą mięśnie i w najbardziej ekstrawaganckich pozycjach prezentują „wdzięki” swojego ciała”.

„Wiosna, sport, medycyna". Autor: Wacław Droszcz. „Dla wielu amatorów ruchu wiosna jest porą wyjściową do uprawiania sportu. A że zawsze tam, gdzie mówi się o sporcie, musi wtrącić swoje trzy grosze medycyna – więc do ręczy!”
Są również inne artykuły. 2012.04.03

P.S. przez moment pomyslałem , że p. Prezes stał na "pudle" w Pucku :idea: Nie on, więc pytam o postępy w treningu body building?

2012wielkanoc1x.jpg
Dla wszystkich ćwiczących
Plik ściągnięto 15641 raz(y) 28.95 KB

 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |3 Kwi 2012|, o 21:48   

Cytat:
P.S. przez moment pomyslałem , że p. Prezes stał na "pudle" w Pucku :idea: Nie on, więc pytam o postępy w treningu body building?

Tydzień bez siłki przez chore zatoki i czuje się jakbym zaczynał od nowa ;)
_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |5 Kwi 2012|, o 14:47   

Max89q

Dziwi mnie jedno:Dlaczego na stronie jwip.pl tak mało jest o żelaznym guru-Vince Gironda?

Chyba że słabo szukam :)

Strona fajna,cieszy mnie to że powracacie do korzeni.Ale Gironda to był majstersztyk kulturystyki.Osoba która wychodowała takie sławy jak : L.Scott,Arnold,Lou czy Columbu.
Wymyślił kupę genialnych ćwiczeń o których większość trenujących amatorów nigdy nie słyszała-a szkoda.Niestety kulturystyka estetyczna-jaką promował Vince-odeszła już bardzo dawno.

Wracając do Arnolda,sam kiedyś powiedział:
"2 lata treningów u Girond'y to najlepsza rzecz jaka mi się w życiu przytrafiła".
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |5 Kwi 2012|, o 14:54   

Znalazłem u was 2 artykuły o Sissy squat i Gironda dips :)
Duży plus dla strony.Chociaż opis bardzo ubogi.
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |6 Kwi 2012|, o 14:50   Część Grizzli

Przypuszczam po twoim nicku, ze jesteś nastolatkiem, wiec chwali się, że interesujesz się kulturystyką z jej złotego okresu.

Vince, ciekawa osobowość, były tytan treningu i maniak określonych ćwiczeń, ale one nie nadaje się na wzór do ślepego naśladowania przez rekreacyjnych. Swoje starty o tytuły mistera federacji NABBA zaczynał w latach 40, był wówczas tłuściutki, czyli wówczas bez sukcesów sportowych. Zmienił sposób trenowania niczym, jakby obecnie na rzeźbę i w tym się specjalizował.

Jak masz jego zdjęcie, to przecież możesz wstawić na forum, chyba ze nie wiesz jak to się robi?

Mamy b. dużo materiału na temat jego życia i treningów, jeszcze z lat jego młodości, ale one są przeważnie w języku angielskim i niemieckim. To jednak nie znaczy, ze te artykuły będziemy wstawiać na JWIP. Kto chcę to oczywiście może. Pewnie wiesz my pasjonaci - społecznicy, a nie biblioteka publiczna, więc na życzenie innych osób na ogół nie reagujemy, zajmujemy się tym, co w danej chwili nam się podoba.

Ty, jeśli znasz język masz chęć coś nowego i unikatowego opracować to OK, wystarcz jak napiszesz do nas, to otrzymasz odpowiedni materiał do opracowania, i gotowy swój artykuł zamieścisz na JWIP.PL, a przy okazji i tutaj!
Będzie więcej o Girondzie
;)
A ja tu nieobecny na dłuższy okres
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |6 Kwi 2012|, o 21:10   

Przypuszczam po twoim nicku, ze jesteś nastolatkiem, wiec chwali się, że interesujesz się kulturystyką z jej złotego okresu.

Nigdy bym na to nie wpadł,że "Grizzly" kojarzy się z nastolatkiem.
Ale trafiłeś,starym wyjadaczem nie jestem.

A interesuję się bardziej metodologią treningową którą promował Gironda,mniej kulturystyką.

Chociaż,szczerze mówią sylwetki z tamtych czasów bardziej przypadają mi do gustu,niż te aktualne,najczęściej z rozrośniętym guts'em.

Vince, ciekawa osobowość, były tytan treningu i maniak określonych ćwiczeń, ale one nie nadaje się na wzór do ślepego naśladowania przez rekreacyjnych. Swoje starty o tytuły mistera federacji NABBA zaczynał w latach 40, był wówczas tłuściutki, czyli wówczas bez sukcesów sportowych. Zmienił sposób trenowania niczym, jakby obecnie na rzeźbę i w tym się specjalizował.


Rzeczywiście początkujący nie powinni łapać się za te ćwiczenia.Niektóre,a może i większość to ćwiczenia w których celowo łamiemy pozycję techniczną aby celować w określony pk sylwetki.Często i gęsto ruchy a-anatomiczne,więc gonitwa za ciężarem bardzo często kończy się kontuzjami.

Co do trenowania na "rzeźbę":

Rozumiem chodzi ci o plastyczne ćwiczenia,łatające braki w naszym umięśnieniu?
Bo "rzeźba" jak to utarło się mówić to dosyć mylne,ba niepoprawne określenie redukcji,czyli utraty tkanki tłuszczowej.
Nie ma treningu na "rzeźbę",nie ma ćwiczeń "rzeźbiących" daną partię.

Jak masz jego zdjęcie, to przecież możesz wstawić na forum, chyba ze nie wiesz jak to się robi?



Chodzę do technikum informatycznego więc udało mi się opanować ten skomplikowany manewr.

Mamy b. dużo materiału na temat jego życia i treningów, jeszcze z lat jego młodości, ale one są przeważnie w języku angielskim i niemieckim. To jednak nie znaczy, ze te artykuły będziemy wstawiać na JWIP. Kto chcę to oczywiście może. Pewnie wiesz my pasjonaci - społecznicy, a nie biblioteka publiczna, więc na życzenie innych osób na ogół nie reagujemy, zajmujemy się tym, co w danej chwili nam się podoba.


Racja.
Żadnej książki Vincent'a nie ma w polskim języku.Wiem,bo swego czasu szukałem.
Np. książki: "The Wild physique".Z relacji osób które ją czytały wynika że warto zakupić.Ja niestety nie władam biegle językiem obcym,więc mógłbym jedynie popatrzeć na obrazki. :)
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |7 Kwi 2012|, o 00:56   Rano wyruszam, wiec na chwile..

Dobrze ze Grizzly starszy, niż nastolatek,( bo wstawił obrazek w guscie małotatów) :padam: i coś potrafi, ale fotki nie ma, nie opracuje tekstu, więc „po ptokach”, i raczej trudno będzie dyskutować o VG, jeśli zna tylko to, co ktoś w ostatnich latach napisał (i przeważnie nieudolnie przetłumaczył) o V w Internecie. Czyli odpuszczam sobie ten temat i nawet z powodu, że jak widać nikt inny nie raczy tu dać wyrazu temu, że interesuje się metodami treningowymi VG, które łatwo mogą ćwiczącego, a szczególnie rekreacyjnie, doprowadzić do poważnej kontuzji. I słusznie, że bez zainteresowania!
Czy warto przepisywać w kawałkach, co wcześniej napisałem, bo raczej chodzi nie o komentarz, ale o podanie coś nowego. Szkoda zajmować miejsce.
A co do określenia „rzeźba„ to one jest dobrze zrozumiałe dla nastolatków i powszechnie przez nich używane. Nawet oni wiedzą, że i nie zawsze chodzi o ćwiczenia, ale o sposób ich wykonywania. Tutaj nie ma potrzeby z rzeczy oczywistych stwarzać zagmatwane opisy wzorem redaktorów kolorowych pisemek naśladujących to, co jest w czasopismach dla mięśniaków amerykańskich.
A żeby było jeszcze jaśniej, to ja napisałem „jakby obecnie na rzeźbę…”
Teraz, żeby było pożytecznie dla ogółu, to proponuję żeby przedstawić np. swój ostatni program treningowy i pochwalić się wynikami i wstawić swoją kulturystyczną fotkę.

Będzie ciekawiej, a ja będę daleko, więc trzeba sobie tutaj samemu radzić. Powodzenia
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |7 Kwi 2012|, o 13:34   

nie opracuje tekstu, więc „po ptokach”, i raczej trudno będzie dyskutować o VG, jeśli zna tylko to, co ktoś w ostatnich latach napisał (i przeważnie nieudolnie przetłumaczył) o V w Internecie. Czyli odpuszczam sobie ten temat i nawet z powodu, że jak widać nikt inny nie raczy tu dać wyrazu temu, że interesuje się metodami treningowymi VG, które łatwo mogą ćwiczącego, a szczególnie rekreacyjnie, doprowadzić do poważnej kontuzji.

Rozumiem,nie chcesz zniżać się do tak niskiego poziomu,w sensie polemiki ze mną.
Jak domniemam przeczytałeś wszystkie książki Girondy,wszystkie publikacje(niektórych nie dostaniesz już nigdzie).Bo chyba nie czerpiesz swojej wiedzy na temat "Żelaznego Guru" z gazetek kulturystycznych?


A co do określenia „rzeźba„ to one jest dobrze zrozumiałe dla nastolatków i powszechnie przez nich używane. Nawet oni wiedzą, że i nie zawsze chodzi o ćwiczenia, ale o sposób ich wykonywania. Tutaj nie ma potrzeby z rzeczy oczywistych stwarzać zagmatwane opisy wzorem redaktorów kolorowych pisemek naśladujących to, co jest w czasopismach dla mięśniaków amerykańskich.


W jaki sposób sposób wykonywania ćwiczenia wpływa na definicję,"rzeźbę" mięśnia?Tylko tyle mi powiedz proszę.

Wstrząsnąłeś moim światopoglądem w tym momencie,bowiem od paru ładnych latek wierzyłem że od redukcji jest odpowiednia dieta,z dodatkowym treningiem aerobowym,anaerobowym.Trening siłowy nie musi różnić się od tego wykonywanego na "masę",pełni raczej rolę "podtrzymywacza" masy mięśniowej jak i siły.

Co do czasopism dla "mięśniaków",akurat tam nigdy nie spotkałem się z zagmatwanymi opisami.Raczej widujemy tam reklamy cudownych suplementów ,które niby mają nam pomóc,ba zrobić za nas formę.

Zarabiają na naiwnych ludziach.Interes się kręci.


Co do moich wyników-nie wiem czy kogoś będą interesowały.Ale jeżeli mogę nimi zaspokoić twoją ciekawość,czemu nie?

Wiek: 18 lat
Staż: 3,5r /w tym sporo przerw i połowa czasu stracona na bezmyślnych treningach
Waga:80/82kg

Wyniki siłowe w głównych bojach:

Martwy ciąg : 200kg
Przysiad : 150kg
Pompki na poręczach : dowieszone 60kg
Wyciskanie: 115kg

Zdjęć aktualnych nie mam,aczkolwiek moge dostarczyć.Jak widać wyniki co najwyżej średnie z przewagą na mizerne.Ale cały czas idę do przodu-co najważniejsze naturalnie!

Chętnie też poznam twoje wyniki :)
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |19 Kwi 2012|, o 18:01   Teraz o dziewczynach

Na załączonym zdjęciu Julia Uszakowa gwiazda rosyjskiego i światowego fitnessu pań.
Jej trener Jewgienij Kołtun – członek Zespołu JWIP.PL z Zachodniej Syberii regularnie, co kwartał przesyła do JWIP.PL zdjęcia najlepszych zawodniczek swojego klubu „Antei” Tiumien.
Jego podopieczne to utytułowane mistrzynie świata i Europy w konkurencji „fitness sylwetkowy”. Wczorajsza przesyłka zawiera kilka zdjęć sylwetki Julii Uszakowej (waga 55,2 kg), która za kilka dni wystąpi w mistrzowskich zawodach. Na przedstawionych fotkach widać, ze jest ona doskonale przygotowana do rywalizacji sportowej. Pozostałe jej zdjęcia z różnych okresów są w Galerii JWIP.PL
Fitness to odpowiedni sport dla dziewcząt i można go ćwiczyć rekreacyjnie. Warto, gdyż wówczas sylwetka może być doskonała
Juli i jej trenerowi Kołtunowi konsekwentnie budującego wysoką formę rosyjskich fitnessek należy życzyć dalszych sukcesów.

julia_rosja.jpg
Plik ściągnięto 15355 raz(y) 18.22 KB

 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |23 Kwi 2012|, o 22:59   

Dominik Hałas zajął drugie miejsce w Mistrzostwach Polski w kulturystyce


Mieszkaniec Poniatowej, Dominik Hałas, reprezentujący barwy klubu PACO Lublin zajął drugie miejsce w Mistrzostwach Polski w kulturystyce, które odbyły się w dniach 20-22 kwietnia w Katowicach. Dominik występował w prestiżowej kategorii do 100kg. Oczywiście to nie jest jedyny tytuł zdobyty przez Dominika. Na swoim koncie ma już między innymi Mistrza Polski Juniorów Młodszych oraz brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów do lat 21, trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski Juniorów, 10 miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorów w Santa Cruz na Teneryfie a także Mistrzostwo Polski Juniorów w kategorii +75 kg oraz w kategorii Open.
Gratulujemy Dominikowi tak niebywałego sukcesu!

Więcej o ostatnim sukcesie Dominika Hałasa oraz tych poprzednich przeczytacie na jego oficjalnej stronie.

 

Dominik Hałas


e-Poniatowa.pl

_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |21 Sie 2012|, o 18:35   Powrót do korzeni

Pod koniec 1987 roku Rada Głowna Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe powołała Centralną Komisje Kulturystyki LZS. Z jej inicjatywy 16 kwietnia 1988 roku w Poniatowej odbyły się I mistrzostwa kulturystów Ludowych Zespołów Sportowych. Pełna relacja tych zawodów jest w portalu JWIP.PL, dział "Historia".
Warto się z nią zapoznać, gdyż jest również o entuzjastach kulturystyki z Poniatowej, którzy społecznie zorganizowali wspaniałe zawody.

Z tej sportowej imprezy prezentuję okolicznościową plakietkę (własność pana Jana Włodarka), mającą wartość historyczną w naszej kulturystyce!
Na wymienionym portalu należy przeczytać artykuły o Andrzeju Laskowskim – pionierze polskiej kulturystyki, który wczoraj został pochowany na warszawskim cmentarzu.

Widzę tutaj, że w ostatnich miesiącach nie ma wpisów. Czyżby nikt już nie uprawia kulturystyki w Poniatowej, albo, że ci co ćwiczą mają trudności z pisaniem. Tak czy siak, dziwnie to wygląda.
Moze ratunek przyjdzie od Dominika, który pewnie potrafi pisać i doda coś o niebywałym sukcesie ;)

poniatowa.jpg
to były pionieskie czasy
Plik ściągnięto 537 raz(y) 51.77 KB

 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |21 Sie 2012|, o 21:54   

Plakietka rzeczywiście historyczna, jednak ten adres niepotrzebnie został dodany ;) jeszcze ktoś pomyśli, że jwip.pl działał w 88' ;)
_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |22 Sie 2012|, o 13:13   Miejsce siedzenia, punktem widzenia

Ten „napis” nie ma wielkiego znaczenia, ale świadczy, że akurat ta plakietka jest czyjąś własnością i już wcześniej została gdzieś zaprezentowana.

A ze ktoś pomyśli (to nawet b. wskazane), ponieważ sprawdzi i doczyta, że w roku 1988 przeprowadzono zawody kulturystyczne, które są jedną z kart historii tego sportu w Polsce. Dowie się również, że wówczas, że w Poniatowej byli wspaniali zawodnicy i społecznicy, jak Roman Kosyl, R. Wójcik i inni, a na wspomniane zawody przyjechali „chłopcy”, których nazwiska znajdzie na stronie wskazanej „napisem”. Dowie się również, że oni to w 2007 roku ją społecznie tworzyli.
I to tylko dzięki nim i wymienionej stronie obecny „światek kulturystyczny” dowiedział się o zawodach w Poniatowie w 1988 r. i Romanie Kosyl oraz jego sukcesach.
A zresztą Panie Prezesie, tutaj i teraz (coś za coś), z uprzejmością i sympatią do kulturystów z tamtych lat. Pozdrawiam
 
     
daro 
ZaglądaczSpoglądacz



Dołączył: 10 Lut 2012
Posty: 5
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |4 Lis 2012|, o 21:05   do Grizzly

Gryzzli a gdzie ty ćwiczysz w tej Poniatowej??
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |27 Sty 2013|, o 21:12   Wspomnienia z minionych lat: Roman Kosyl z Poniatowej

Roman Kosyl z Poniatowej – w latach 1987 – 1991 był czołowym polskim kulturystą, najlepszym w woj. lubelskim w kat. seniorów do 90 kg. Wyróżniał się męską urodą i ładną, proporcjonalnie umięśnioną sylwetką. Był reprezentantem Ludowych Zespołów Sportowych i wieloletnim mistrzem tego stowarzyszenia sportowego. W latach 1988 i 1990 startował w mistrzostwach Polski zajmując IV miejsce w kat. do 90 kg. Uczestniczył z powodzeniem w międzynarodowych zawodach w Tiumeni ( Zach. Syberia, Rosja) oraz ogólnopolskich zawodach „Herkules Wsi”. Obecnie ćwiczy rekreacyjnie w swojej siłowni w Poniatowej ( przy ul. Młodzieżowej).
Wywiad z Romanem Kosylem mozna tutaj (e-poniatowa) przeczytać. http://e-poniatowa.pl/aby...omanem-kosylem/

Beata Wilk, z Gorzowa Wlkp. wraz reprezentantkami LZS: Anną Sygnecką z Mrągowa i Haliną Kunicką z Gorzowa Wlkp., wpisała się w karty historii polskiej kulturystyki. W roku 1987 i 1988 zajęła trzecie miejsc w MP w kat. do 57 kg. Medalistka mistrzostw LZS.
Niżej na zdjęciu Roman Kosyl i Beata Wilk w 1989 roku. Fot. z arch. R. Kosyla)
Źródło: www.jwip.pl
.

676kosylr.jpg
Roman Kosyl i Beata Wilk
Plik ściągnięto 14212 raz(y) 17.08 KB

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Start Mieszkańcy Praca Ogłoszenia Rozrywka Katalog Firm Galeria Redakcja

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
e-Poniatowa.pl - Serwis Informacyjny Mieszkańców Poniatowej
Strona wygenerowana w 0.19 sekundy. Zapytań do SQL: 19