Witamy na Forum e-Poniatowa.pl !!!

Forum e-Poniatowa.pl to miejsce spotkań mieszkańców Poniatowej i okolic. Znajdziesz tutaj wiele cennych informacji z naszego miasta. Zastanawiałeś się ile jest ulic czy bloków w Poniatowej? Czy wiedziałeś, że pierwszy stadion Stali Poniatowa znajdował się przy skrzyżowaniu ulic Nałęczowskiej i Kraczewickiej? Te i inne informacje znajdziesz właśnie tutaj.
Aby w pełni korzystać z forum zarejestruj się już teraz i dołącz do grona forumowiczów e-Poniatowa.pl !!!

 Ogłoszenie 
W związku z coraz częstszymi zarzutami i oskarżeniami skierowanymi w nasza stronę odnośnie komentarzy
zamieszczanych na forum informujemy, że
nie ponosimy odpowiedzialności za treść wpisów zamieszczanych przez użytkowników forum.
Wszyscy użytkownicy są poinformowani o konsekwencjach związanych z zamieszczaniem łamiących regulamin wpisów.
Informujemy również, że istnieje możliwość zgłaszania administracji forum wpisów naruszających regulamin.

>>ZAPOZNAJ SIĘ Z REGULAMINEM FORUM <<

Poprzedni temat «» Następny temat
SIŁOWNIA
Autor Wiadomość
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |9 Sty 2011|, o 22:25   Z przewodnika początkującego kulturysty

Ten fragment z "Przewodnika początkującego...", trzeba znać! Autor: Henryk Jasiak
w kilkunastu zdaniach przedstawił sedno ćwiczeń na sylwetkę. Prosze zwrócić, uwagę, że nie ma tu o wspomaganiu. Naturalna dieta , z domowej kuchnii, wystarczy początkującym.

"Kulturystyka, bez względu na to czy ją się traktuję, jako metodę treningu, sposób na życie, czy rekreacje – stanowi drogę do poprawienia wyglądu, siły, zdrowia i samopoczucia. Ćwicząc z obciążeniem już po 6 tygodniach systematycznych zajęć możecie stać się o ponad 50 % silniejsi, pozbyć się zbędnej warstwy tkanki tłuszczowej.

Na podstawie wieloletnich doświadczeń w treningu kulturystyki oraz badań naukowych opracowano program treningowy dla początkujących, który zapewnia progresywny im proporcjonalny rozwój sylwetki. Podstawą tego programu jest stosowanie metody „przeładowania” mięśni, a więc zmuszanie – poprzez wysiłek – mięsni do rozwoju.

W początkowej fazie treningu występuje zwykłe problem utraty bądź zbycia wagi ciała. Osobnicy o dużej zawartości tłuszczu dążą zwykle do jego utraty, inni do zdobycia masy mięśniowej. Tłuszcz można stopniowo zastępować mięśniami i w ten sposób utrzymać niemal stałą wagę ciała. Początkowo postępy zależą również od sprawności fizycznej ćwiczącego, jego motywacji oraz stosowania diety.

W okresie pierwszego roku systematycznego treningu można zyskać ok. 5 kg „czystych” mięśni, w następnych latach postęp ten jest oczywiście mniejszy".
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |16 Sty 2011|, o 23:46   Prawda aż boli. Coś specjalnego!

Sama prawda, która ujawnia się po latach dźwigania ciężarów, a w kulturystyce to temat b. ciekawy, szczególnie dla tych, którzy wykonywali lub wykonują martwy ciąg, przysiady i różne ciągi ze znacznymi ciężarami.
I oto coś specjalnie dla nich:

„Wyniki badań Hansa Joachima Wilke niemieckiego specjalisty od biomechaniki wskazują, że najbardziej niekorzystne dla naszego kręgosłupa jest podnoszenie ciężarów, w dodatku na wyprostowanych nogach. Próba podniesienia w tej pozycji przedmiotu o wadze 20 kg, sprawia, że na kręgi lędźwiowe działa w tym momencie siła 422 kg!!!

Nawet dźwiganie 20 kg na ugiętych kolanach (pozycja sztangisty) mniej obciąża kręgosłup, ale i tak jest wysokie. Faktem jest, że nawet przy takim obciążeniu mogą pojawić się bóle w kręgosłupie, które często trudno usunąć z powodu powstania w nim patologicznych zmian….

Te kilka zdań są wielce prawdziwe, aż do bólu potwierdzone przez wielu tych, którzy kiedyś ćwiczyli kulturystykę,
(Więcej na zaprzyjaźnionej stronie dla kulturystów, tj. jwip.pl).
Pozdrowienia dla Prezesa!
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |23 Sty 2011|, o 17:09   Może zaczniemy małą dyskusję ?

Kiedyś Stanisław Zakrzewski – Twórca Polskiej Kulturystyki ostrzegał ćwiczących, że nadmierne umiłowanie własnych mięśni może być odbierane jako stan psychiczny , kwitowany kpiną i nawet nazywany narcyzmem. Obecnie, nawet na stronach magazynów dla kulturystów nikt o tym nie pisze.
Napakowany mięśniami, poruszający się na szpanie i z lubością przeglądający się w lustrze staje się groteskowy, do śmiechu!

Czy nasz współczesny modelowy kulturysta, tj. ćwiczący rekreacyjnie jest narcyzem?
Raczej nie, ale w tym miejscu można przytoczyć część definicji takiego niepożądanego stanu psychiki:

„Współcześnie narcyzmem określa się człowieka, który jest chorobliwie zapatrzony w siebie. Jest o wiele bardziej przejęty tym, jak wygląda niż tym, co czuje.
Skupiony na sobie narcyz nie dostrzega tego, co na zewnątrz. Zależny od akceptacji otoczenia, traci grunt pod nogami, gdy tej akceptacji mu naglę zabraknie.
Samouwielbienie niszczy. Narcyz skrywa kompleksy, lęk przed odrzuceniem. Ciągłe udowadnianie, że jest niezwykłym, działa jak narkotyk – uzależnia i zabija własną osobowość”.

Możemy podyskutować na ten kontrowersyjny temat, jak również tutaj porozmawiać o sterydach , bardzo szkodliwych dla zdrowia uprawiających kulturystykę!
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |29 Sty 2011|, o 20:30   Duży i mocny w mięśniach, a serce już do wymiany

Nie ma dyskusji, to coś do przemyślenia

Kilka dni temu wiedeńska gazeta opublikowała bardzo pouczający artykuł- wywiad dotyczący dopingu. Mały fragment z tego wywiadu kieruje do małolatów usilnie starających się uzyskać szybko duże mięśnie.

W jakim wieku zaczyna się popyt na zakazane i szkodliwe środki dopingujące?

Najmłodsi sportowcy- kulturyści amatorzy stosujący doping mają 15-16 lat. Wiąże się to moim zdaniem ze zmianami w stylu życia: dzisiaj wszystko musi przebiegać szybko i w jak najmniej skomplikowany sposób. Kiedyś modne było palenie marihuany lub haszyszu, obecnie chcąc być na czasie, wstrzykuje się testosteron na budowanie muskulatury lub zbija wagę efedryną. Istnieje niebezpieczeństwo, że za kilka lat nałogowe zażywanie preparatów poprawiających wydolność organizmu zrówna się z przyjmowaniem tradycyjnych narkotyków.

Na jakie działania uboczne naraża się ten, kto stosuje takie środki?

Osoby te mówiły nam, że mają zmniejszone libido, cierpią na ataki apopleksji lub przeżyły zawał serca. Niektórzy przypuszczają, że choroba nowotworowa, na jaką zapadli, jest skutkiem używania środków dopingujących. Prawie wszyscy skarżą się na ciężką depresję, niekiedy połączoną z wybuchami agresji. Leczą się kolejnym preparatem, oczywiście nie takim przepisanym przez lekarza. To diabelskie koło.

PAMIĘTAJCIE o TYM !
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |12 Lut 2011|, o 22:40   Przypominam artykuł: KANONY TRENINGU

Przypominam artykuł: „ Kanony treningu dla dość wytrenowanych” - według Henryka Jasiaka .

Do pełnego ukształtowania swojej sylwetki fizycznej i psychicznej można dojść przestrzegając następujących ogólnych kanonów treningu i trybu życia:

Przynajmniej raz w roku, a zaawansowani dwa razy, należy poddawać się badaniom lekarskim, najlepiej w specjalistycznej przychodni sportowej, celem kontroli ogólnego stanu zdrowia i wydolności organizmu.

Starać się ćwiczyć zawsze w sposób wszechstronny mając na uwadze zarówno kształt sylwetki, jak i ogólną sprawność fizyczną i zdrowie.

Nie stosować przez dłuższy czas tych samych ćwiczeń, liczby serii i powtórzeń, lecz co pewien czas (6-8 tygodni) zmieniać program, aby trening nie był monotonny i nużący psychicznie.

Na wyższym etapie rozwoju konieczne jest różnicowanie bodźców psychicznych i fizycznych, stosowanie ćwiczeń wyizolowanych na poszczególne mięśnie, ale poszczególne jego atony (części), a nawet włókna mięśniowe.

Nie ma uniwersalnych metod na rozwój masy mięśniowej i rzeźby, która by dawała jednakowe efekty u wszystkich ćwiczących. Dlatego każdy zaawansowany w treningu musi dopracować się własnego systemu, który w jego wypadku będzie dawał najlepsze wyniki.

Ćwiczyć należy w miarę możliwości w gronie kolegów, którzy stanowią naturalnych rywali do osiągnięcia wyznaczonego celu. Oni to stanowią dodatkowy bodziec do intensywnego wysiłku.

Zawsze trzeba dążyć do wyeliminowania złych nawyków ruchowych, nawet w najprostszych ruchowo ćwiczeniach, do doskonalenia techniki, która na wyższym etapie zaawansowania jest bardzo ważna.

Dobrze jest prowadzić dla własnych potrzeb dzienniczek treningowy, w którym zapisujemy pomiary antropometryczne, wyniki w poszczególnych ćwiczenia itp.

Należy określić dokładnie swoje możliwości czasowe treningu w ciągu tygodnia.

W okresie letnim należy się koncertować przede wszystkim na poprawieniu poziomu ogólnej sprawności fizycznej, a więc w większym zakresie poświecić się sportom uzupełniającym, które kształtują wytrzymałość, szybkość i zwinność.

W okresie jesienno-zimowym należy się skoncentrować na ćwiczeniach podstawowych, a więc budowaniu masy i siły mięśniowej. Etapem kształtowania mięśni, nadania im rzeźby powinna być wiosna.
Autor: Henryk Jasiak (1936- 2008). (Ze zbioru H.J., 1987, artykuł /wersja pełna /pokazana na www.jwip.pl).
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |27 Lut 2011|, o 21:49   Czy dla na pewno dla początkujących?

Warto się dowiedzieć!
Od kilku miesięcy do JWIP.PL napływają pytania dotyczące książki „Kulturystyka na zdrowie i urodę”, która według autora M.P. jest „poradnikiem dla początkujących”. Zakres pytań i uwag jest szeroki - od treningu do regeneracji i wspomagania. Najwięcej jednak jest pytań z prośbą od odpowiedź, czy ta książka rzeczywiście jest dla początkujących i czy warto ją kupić?
Nasza ocena jest krytyczna, dlatego też poprosiliśmy trzy doświadczone osoby w uprawianiu kulturystyki i jej nauczania, aby przedstawiły nam swoje opinie. Punktem wyjścia do dyskusji będą pa początku zaprezentowane ich mini recenzje poprzedzone artykułem Tomka - formownicza, początkującego kulturysty, On pierwszy zadał nam pytanie, czy wymieniony poradnik jest na pewno pomocny?
Nie przegap tych recenzji, wpadnij na wymienioną stronę.
M. (za zgodą p. Jana)
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |18 Mar 2011|, o 11:38   

Niedługo na stronie głównej JWIP.PL. będzie dostępna rozmowa - wywiad z p. Romanem.


I co z tym wywiadem?
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |18 Mar 2011|, o 23:42   będzie?

zwierzaku, wiem ,że wywiad z Romanem od kilku miesiecy już jest i czeka w kolejce. Podobno ma sie ukazać na jego urodziny. Piotrek nieobecny, a p.Jan zajęty . Mam wątpliwośćcczy tutaj ukaze się w całości, czyli zostaje cierpliwość.
gryzzli, , czekając moze sam tu własne mysli wstawisz, przeczytam najchetniej o kulturystyce w Poniatowie . czas szybciej zleci i inni pewnie chetnie przeczytają .
 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |19 Mar 2011|, o 00:02   

Max89q napisał/a:
...w Poniatowie.

w Poniatowej ;)
_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
grizzly 
ZaglądaczSpoglądacz




Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 6
Skąd: Poniatowa
Wysłany: |19 Mar 2011|, o 11:49   

To daj znak w tym temacie,jeżeli się pojawi na jwip.pl

A kulturystyka w poniatowej?

Szczerze mówiąc jest obwarowana mitami,większość osób ćwiczy treningami rodem ze średniowiecza.

Za sterydy łapią się młodziaki-którzy de facto nie mają pojęcia o prawidłowej technice wykonywania ćwiczeń.

Krąży legenda że znajdzie się parę osób ćwiczących nogi.chociaż to rzadki widok.

Ale znajdzie się parę osób-którzy lizną tę partię 2/3 izolowanymi ćwiczeniami.

A klata?

Standard to 4/5 dublowanych ćwiczeń,czasami 2 razy w tygodniu.Choć zdarza się i 3....

To tak w skrócie....jako wstęp do dalszych rozważań.
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |23 Mar 2011|, o 22:59   gryzie?

Niespodzianka i jednoczenie wydarzenie w temacie SIŁOWNIA, gdyż Prezes pokazał się w słusznej i ważnej sprawie, szybko wyłapując błędną nazwę bliskiego (?) Mu miasteczka. Dziękuję, ale przydałoby się, aby przy tej okazji jednak podzielił się uwagami o swoich kulturystycznych treningach, bo może coś ostatnio urosło i przybyło w sile, a my o tym nie wiemy. :padam:
To było poważnie, a teraz będzie weselej, gdyż niżej patrzę na ocenę tutejszych kulturystów, którą chciał i musiał w kilku zdaniach wstępnie zaprezentować „Grizzly z Alcatras”. Nie mam zamiaru ukrywać, że ona sprawia wrażenie, jakby wystawił ją małolat najsilniejszy i najlepiej zbudowany na sąsiednim podwórku. :oczami:
Znam kilkunastu miejscowych chłopaków, inteligentnych i rzeczywiście mocnych i to nie tylko w skali województwa. Szkoda jednak, ze oni nie mają Internetu, a ci, co mają akurat tutaj nie zaglądają. W tej sytuacji ja mogę napisać kilka zdań jak oni ćwiczą i to będzie zaprzeczeniem tego, co z takim przekonaniem uogólnił nam „Grizzly z Alcatras”. Wstrzymam się jednak z tym, bo bezsensowne jest dyskutowane ze Zwierzem, które napisał kilka ogólnych zdań „do wstępu swoich rozważań”. :spi:
W tej nijakiej sytuacji, postaraj się Grizzly teraz napisać konkretne swoje rozważania na temat ćwiczących w Poniatowej. Natomiast tzw. „Legendy średniowieczne „ pozostaw tym, którzy tutaj kulturystykę ćwiczą od ponad 25 lat. :P
 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |23 Mar 2011|, o 23:14   

Max89q napisał/a:
Dziękuję, ale przydałoby się, aby przy tej okazji jednak podzielił się uwagami o swoich kulturystycznych treningach, bo może coś ostatnio urosło i przybyło w sile, a my o tym nie wiemy. :padam:

A dziękuję u mnie wszystko w najlepszym porządku. Przybywa, przybywa a miało ubywać ;)
Trenuję pod okiem 3-krotnego mistrza polski a także v-ce mistrza świata, naszego krajana ;)
_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |25 Mar 2011|, o 16:44   dla ludzików o silnych nerwach

To życzę dalszego owocnego rzeźbienia ciała, a przy okacji proszę o foto w kulturystycznej pozie :oczami:

Niżj podaję kontakt na filmik , który zwala z nóg, proszę koniecznie zobaczyć i moze spowodować, aby link zadziałał, bo to znakomita przestroga dla małolatów. :idea: Pozdrawiam

Filmik o skutkach brania sterydów (trzeba poczekać kilka chwil aby reklama się skończyła, która jest na początku filmu)
http://kontrowersje.wp.tv/#m762089
 
     
Max89q 
MałoPostowiec



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 44
Wysłany: |27 Mar 2011|, o 12:51   jak jest w siłowniach?

O tym jak jest w naszych siłowniach, pisze Anna Potoczek w artykule "Klub dla samotnych". Wstawiam fragmencik tego artykułu, aby zachęcić do przeczytania całego artykułu, jest na wiadomej, zaprzyjaźnionej stronie. Warto!

"Atmosferę tworzą ludzie, w pierwszym rzędzie kierownik siłowni, następnie instruktorzy, a później już cała ćwicząca społeczność. To przecież od kultury osobistej instruktora i od jego sposobu prezentowania się zależy, czy na sali będzie głośno, czy cicho, czy językiem porozumiewania się będą słowa „proszę” i „dziękuję”, czy raczej „k... mać” i „spier...”.

Nie jest żadną tajemnicą, że w klubach (siłowniach) pojawiają się zarówno intelektualiści jak i menele, a nawet bandyci przed lub po „resocjalizacji”. Jeżeli siłownia zostanie zdominowana przez tych drugich, ci pierwsi najpewniej się wyniosą i poszukają coś dla siebie. Jeżeli natomiast na znakomitą większość grupy składają się nauczyciele, lekarze, prawnicy, urzędnicy, biznesmeni i tym podobni członkowie klubu, menelom pozostaje szybki wybór: albo dostosować się do klimatu stworzonego przez tamtych, albo też zapytać instruktora, „gdzie ćwiczą bandyci”, bo z tymi biurolami ludzie źle się czują. Ponieważ jednak „bandyci” są zwykle głośniejsi i bardziej przebojowi, więc i tak, aby utrzymać na miejscu klientelę, instruktor musi wykazać się zdolnościami dobrego moderatora nastroju.

Wybór jest w zasadzie nieograniczony, ale tylko w dużych miastach, gdzie siłowni nie brakuje. Większość amatorów kulturystyki wie, gdzie trenują „gawędziarze”, gdzie „buraki”, „koksiarze”, „przymuleńcy” lub „jelenie”. Dla każdego coś miłego. Według predyspozycji, potrzeb i aspiracji. Do klubu, o którym wiadomo, że panuje tam kulturalna i spokojna atmosfera, koksiarz przyjdzie tylko raz, bo źle tam się czuje. Jemu potrzebna jest w przerwach dyskusja o tym, co brać, ile brać i kiedy brać. Z nauczycielem nie pogada sobie o tym, więc szuka równego sobie. „Burak” źle czuje się wśród „gawędziarzy”, bo od początku będzie podejrzewał, że jeżeli ktoś w odległym kącie głośno się śmieje, to na pewno z niego. „Jeleń”, który trafi do grupy kulturystów doświadczonych i podnoszących duże ciężary, pogłębi tylko swoje kompleksy i albo się powiesi, albo pobiegnie do kolesiów z blokowiska, którzy go poinformują, co się bierze, aby zostać Colemanem w ciągu dwóch miesięcy. I tak to się kręci..."

A jak jest tam, gdzie ćwiczycie?
 
     
Marceli Szpak 
StaryWyga




Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Gru 2008
Posty: 5027
Skąd: PeWuA
Wysłany: |27 Mar 2011|, o 17:47   

Cały przekrój społeczeństwa, zero chamówy, pełna kulturka ;)
_________________
stalowcy.COM | Rozkład busów | Galeria zdjęć | Mapa miasta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Start Mieszkańcy Praca Ogłoszenia Rozrywka Katalog Firm Galeria Redakcja

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
e-Poniatowa.pl - Serwis Informacyjny Mieszkańców Poniatowej
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 15